Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Radość, wzruszenie, łzy szczęścia… Tak bardzo cieszyliśmy się, że nasza rodzina się powiększy. Nosiłam Frania pod sercem i nie mogliśmy doczekać się z mężem pierwszych wspólnych chwil. Przez większość czasu ciąży przebiegała w pełni prawidłowo, co potwierdzały badania prenatalne. Dopiero pod koni...