Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Jedna chwila, sekunda, mrugnięcie okiem. Tyle wystarczyło, aby życie Ryśka zostało przerwane… Mało brakowało, a mój syn spotkałby się ze śmiercią. Przeżył cudem. Tragiczny wypadek, jaki spotkał go w pracy, zaważył jednak o przyszłości i dalszym życiu mojego dziecka… Rysiek pracował w stoczni. To ...