Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mąż skarżył się na złe samopoczucie już od kilku miesięcy, towarzyszył mu ból w klatce piersiowej, raz zdarzyło się, że stracił przytomność – na szczęście w domu, dzięki czemu nic poważnego się nie stało. Za drugim razem niestety nie miał tyle szczęścia. Pewnego dnia poczuł się słabo, zrobiło mu ...