Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Choć staram się, jak mogę, by mojej Hani żyło się lepiej, często ukrywam łzy bezsilności, które ukradkiem ocieram, wciąż wierząc, że lepsze dni jeszcze nadejdą... Moja mała córeczka zmaga się z nieuleczalną chorobą, jaka jest dystrofia mięśniowa. Choroba bardzo szybko postępuje, przez co kolejne ...