To był grudzień 2025 roku. Razem z Sebastianem żyliśmy nadchodzącymi świętami i nie mogliśmy się doczekać czasu w gronie najbliższych. Wszystko miało być takie piękne. Niestety, 14 grudnia zmieniło się wszystko... Właśnie wtedy mąż uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Sytuacja była dramatyczn...