Sebastian Michał Ruciński - main photo

Sebastian omal nie zginął! Proszę, wesprzyj mojego męża!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sebastian Michał Ruciński, 26 years old
Bromierzyk
Stan po wypadku- uraz czaszkowo- mózgowy
Starts on: 2 February 2026
Ends on: 2 May 2026
PLN 223
DonateDonated by 7 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0888099
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0888099 Sebastian Michał
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Sebastian Michał a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Sebastian Michał Ruciński, 26 years old
Bromierzyk
Stan po wypadku- uraz czaszkowo- mózgowy
Starts on: 2 February 2026
Ends on: 2 May 2026

Fundraiser description

To był grudzień 2025 roku. Razem z Sebastianem żyliśmy nadchodzącymi świętami i nie mogliśmy się doczekać czasu w gronie najbliższych. Wszystko miało być takie piękne. Niestety, 14 grudnia zmieniło się wszystko...

Właśnie wtedy mąż uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Sytuacja była dramatyczna, a ja nie wiedziałam, czy jeszcze kiedyś zobaczę Sebastiana. Karetka w bardzo ciężkim stanie zabrała go do szpitala w Płocku. Z oddziału ratunkowego został przewieziony na OIOM.

Sebastian Michał Ruciński

Przez 16 dni mąż był podłączony pod respirator, a rytm jego oddechu wyznaczała maszyna. Od 30 grudnia oddycha już samodzielnie, a kilka dni temu przeniesiono go na oddział rehabilitacyjny do innego szpitala. Tam Sebastian rozpoczął walkę o odzyskanie sprawności.

Mimo że od tego tragicznego dnia minęły już prawie dwa miesiące, nadal są dni, kiedy wydaje mi się, że to po prostu jakiś zły sen. Koszmar, z którego uda nam się wybudzić. Niestety, potem przypominam sobie, że to nasza nowa rzeczywistość...

Wierzę, że Sebastian do nas wróci, bo mąż ma w sobie niesamowitą wolę walki. Jednak przed nim wiele godzin wyczerpujących rehabilitacji, które wiążą się z bardzo wysokimi kosztami. Dlatego będę bardzo wdzięczna, jeżeli zechcecie wesprzeć Sebastiana w tej walce...

Amelia, żona

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10