Mój mąż, Zdzisław jeszcze do 18 lipca 2024 roku był w pełni sprawnym, aktywnym mężem, ojcem i dziadkiem. Pomimo że w 2011 roku przeszedł poważną operację usunięcia glejaka mózgu, nigdy się nie poddawał i cieszył się każdym dniem. W tamten upalny lipcowy dzień wszystko zmieniło się w jednej chwili...