
Nieszczęśliwy upadek niemal odebrał Zdzisławowi życie! POMÓŻ!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mój mąż, Zdzisław jeszcze do 18 lipca 2024 roku był w pełni sprawnym, aktywnym mężem, ojcem i dziadkiem. Pomimo że w 2011 roku przeszedł poważną operację usunięcia glejaka mózgu, nigdy się nie poddawał i cieszył się każdym dniem. W tamten upalny lipcowy dzień wszystko zmieniło się w jednej chwili…
Zdzisław wyszedł tylko po chleb do piekarni. Wchodząc po schodach, nagle zasłabł. Upadł z wysokości, uderzając głową o chodnik. W szpitalu przeszedł prawdziwą walkę o życie – dwa razy zapalenie płuc, dwa razy sepsa, a potem udar mózgu. Przez długi czas był pod respiratorem, z rurką tracheostomijną i założonym PEG-iem, który ma do dziś.
W szpitalu spędził trzy miesiące, walcząc o każdy oddech. Pierwsze tygodnie po powrocie do domu były bardzo trudne. Pogotowie przyjeżdżało nawet dwa razy dziennie. Jednak nie poddaliśmy się. Codziennie przychodzili rehabilitanci i neurologopeda. Dzięki ich pracy, ogromnej determinacji Zdzisława i wsparciu rodziny – dziś widać efekty.

Mąż zaczyna sam siadać, jeść i powoli mówić. Próbuję grać na harmonijce ustnej, bo muzyka zawsze była jego pasją. Niestety wciąż ma poważne problemy ze wzrokiem – nie wiadomo, jak wiele widzi. Mimo wszystko każdego dnia walczy o powrót do sprawności. Dalsza rehabilitacja jest konieczna, by mógł odzyskać jak najwięcej samodzielności. Niestety jej koszt przekracza nasze możliwości.
Dlatego prosimy o pomoc – każda złotówka to krok w stronę zdrowia i życia, które Zdzisław tak bardzo chce odzyskać. Z całego serca z góry dziękujemy za każde wsparcie, dobre słowo i wiarę w jego powrót do zdrowia!
Anna, żona Zdzisława