Ostatnia Wielkanoc była tragiczna dla Roberta, jego rodziny i bliskich. Wylew przykuł go do łóżka, przez dwa miesiące przebywał w śpiączce. Robert ma dopiero 55 lat, byliśmy w szoku, kiedy dotarły do nas te wieści. Jest przede wszystkim bardzo uczynnym człowiekiem, niezwykle dobrym i pogodnym. Ab...