Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Zdanie sobie sprawy, jak potężna jest choroba, z którą musi się mierzyć nasza córeczka, było jak uderzenie w ziemię po spadnięciu z wysokiej góry. Czasem mam wrażenie, że ktoś umieścił nas w ponurym filmie, albo koszmarze, z którego wreszcie będę mogła się obudzić. Niestety, obecnie to nasza rzec...