Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Ten dzień nie wróżył nic złego. Nie spodziewałam się, że mój mąż nie wróci już do domu. Mateusz doznał bardzo ciężkich obrażeń głowy, które doprowadziły do niedotlenienia mózgu. Od razu, nieprzytomny, trafił na OIOM, gdzie przebywał przez miesiąc. W jednej chwili szczęście naszej rodziny zniknęło...