Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Wszystko wydarzyło się tak nagle. Marysia trafiła do szpitala ze względu na ból głowy, dezorientację i wrażenie, jakby 'opuściła swoje ciało'. Diagnoza, którą wtedy usłyszeliśmy, sprawiła, że nasz świat się zatrzymał... Okazało się, że w głowie Marysi był wówczas 4-centymetrowy guz – glejak wielo...
2 Regular Donors