14 grudnia 2015 r., tuż przed Świętami, dostaliśmy najpiękniejszy prezent, jaki mogliśmy sobie wyobrazić. Na świat przyszedł nasz najmłodszy synek. Niestety, od początku oprócz radości towarzyszył nam również strach. Przyszłość Kacperka była niepewna… Pierwszą diagnozę usłyszeliśmy już w 24. tygo...