Prowadzimy naszą córeczkę na kolejne badania. Gdy tylko zauważa szpital i lekarzy, zaczyna płakać i się wyrywać. Nie chce tam iść. Wracają do niej wspomnienia. Wspomnienia tego, jak została nam odebrana i przewieziona na blok, a gdy się wybudziła, na swojej maleńkiej główce miała szesnaście szwów...