Dzięki wsparciu poprzedniej zbiórki udało się nam ustabilizować stan zdrowia Jasia na tyle, ile jesteśmy w stanie! Teraz synek ma już 4 lata. Przyszedł czas na rozwój komunikacji. Nasza historia: Całuję jego główkę, dotykam gładkiej buzi i marzę o tym, że nasze problemy znikną. Że mój synek będzi...