Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Nigdy nie myślałam, że tutaj trafię. Przez lata regularnie obserwowałam inne zbiórki, pomagałam. W najgorszych snach nie przypuszczałam, że przyjdzie dzień, w którym to ja będę musiała stanąć po drugiej stronie, że to ja będę błagać o ratunek. Mam na imię Sylwia i piszę do Was jako zrozpaczona có...