Tam, gdzie kiedyś była moja prawa noga, jest tylko pustka. Odcięto mi ją… Nie mam uda, nie mam kolana, stopy, łydki. Ciało wciąż nie może się z tym pogodzić. Czasami czuję jeszcze swędzenie, czasem ból, jakby mnie przypalano; czasem mrowienie, jakby chodziły po mnie tysiące mrówek… To wszystko je...