Nasz synek Henio miał tylko 8 lat, gdy zdiagnozowano u niego jeden z najbardziej agresywnych nowotworów świata – chłoniaka Burkitta. Potrafi on podwoić swoją objętość w ciągu jednej doby, a nieleczony zabija w kilka tygodni. Choroba wdarła się w życie naszego syna nagle i zamieniła jego dziecińst...