Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Pierwsze tygodnie 2013 roku zmieniły moje życie na zawsze. Miałam 59 lat, kiedy trafiłam do szpitala w bardzo złym stanie. To, co działo się później, chciałabym wymazać z pamięci. Podłączona do respiratora, nieświadoma co się ze mną dzieje, prawie umarłam. Żyję tylko dzięki szybkiej reakcji lekar...