Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Standardowa rodzina – tak myśleliśmy o sobie i tak większość pewnie o nas myślała. Mama, tata, mały synek i kolejny dzidziuś w drodze. Pełnia szczęścia, takiego prostego, które docenia się po stracie… A my straciliśmy wszystko… Spokój, poczucie bezpieczeństwa, radość. Okazało się, że nasz syn, Wi...