Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Zosia była malutka, kiedy rozpoczęły się jej dolegliwości. Nie umiała jeszcze komunikować tego, co się z nią dzieje, więc na własny sposób szukała pomocy. Kładła się na podłodze, tak aby pod brzuszkiem był misiu. To prawdopodobnie działało jak termofor i uśmierzało ból. W nocy bardzo płakała, ale...