Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Maja razem z mamą grzecznie czekała na zielone światło. Była może trochę niecierpliwa, ponieważ uwielbiała jazdę na rowerku biegowym. Gdy sygnalizacja się zmieniła, dając pieszym możliwość przejścia przez jezdnię, a mama pozwoliła Mai ruszyć, stała się tragedia... Rozpędzony tir nie zauważył czer...