W 2013 r. uległam poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. W jego wyniku doznałam licznych obrażeń. Wydawało się jednak, że z czasem wszystko się zagoi. Nigdy nie przypuszczałam, że konsekwencje wydarzenia sprzed lat będą mi doskwierać przez tyle czasu… Karetka zabrała mnie do szpitala. Nie stwierdzo...