Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Dla wielu osób lipiec 2012 roku był czasem odpoczynku i beztroskich wakacji, ale nie dla Marcina. Jedyne wspomnienia, które pozostały mu z tego okresu, wiążą się z koszmarem, który bezpowrotnie zmienił jego życie… Marcin jak zawsze przyjechał do pracy z samego rana i po wpisaniu się na listę obec...