Powiedziano mi, że nie dożyję końca kwalifikacji, aby dostać lek. W 2019 r., jeszcze zanim zaczęły się moje problemy, zdobyłem szczyt Kilimandżaro, a nagle ciało zaczęło odmawiać posłuszeństwa. Dostałem diagnozę, która sprawiła, że życie rozpadało się jak domek z kart. Pierwsze objawy pojawiły si...