Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kochani, dziękuję za to, że otworzyliście serca dla Miłosza. Każda Wasza wpłata, każde udostępnienie i dobre słowo dodawało nam skrzydeł. Nasza walka się nie kończy, ale dziś już wiemy, że nie jesteśmy z Miłoszem sami... Paulina, mama