Zawsze byłam dla innych. O sobie myślałam na samym końcu, ale jak się ma dwóch chorych synów, nie ma się na to zwyczajnie czasu. Mąż nas zostawił, kiedy byli małymi chłopcy. Opiekowałam się nimi samodzielnie przez ponad dwadzieścia lat. Jeden z nich ma zespół Aspergera, a u drugiego zdiagnozowano...