Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Sofiia (Sofia) Kryvobokova - main photo

Sofiia (Sofia) Kryvobokova, 16 years old

Sofiia (Sofia) Kryvobokova, 16 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Złośliwy nowotwór tkanek miękkich uda prawego z przerzutami do płuc
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0881565
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0881565 Sofiia

Recurring donation

6 monthly supporters
Regular support provides Sofiia a sense of security and help in a difficult situation.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • 3
    3has been supporting for 2 months
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 2 months
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 2 months
  • myha.g@wp.pl
    myha.g@wp.plhas been supporting for 1 month
  • Łukasz
    Łukaszstarted monthly donation
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation
Sofiia (Sofia) Kryvobokova, 16 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Złośliwy nowotwór tkanek miękkich uda prawego z przerzutami do płuc

Ratuj życie Sofii!

Wszystko zaczęło się od małej zmiany na udzie. Nie sądziłam, że to może być coś groźnego. Ale nagle Sofia zaczęła tracić na wadze, a ból uda był nie do zniesienia!

Natychmiast wykonano biopsję. Nigdy nie zapomnę dnia, gdy otrzymaliśmy wyniki… Złośliwy nowotwór tkanek miękkich – te słowa brzmiały jak wyrok. Świat się zawalił… 

Dalej było tylko gorzej. Dowiedziałam się, że to bardzo rzadki i wyjątkowo trudny w leczeniu nowotwór, wymagający natychmiastowej, specjalistycznej diagnostyki i opieki. Ale najgorsze informacje miały dopiero nadejść…

Badania obrazowe wykazały przerzuty do płuc. Nie mogłyśmy przestać płakać… Był to moment, w którym strach i dezorientacja na dobre wpisały się w naszą codzienność. Od tej chwili życie Sofii zaczęły wyznaczać kolejne kontrole, konsultacje i oczekiwanie na decyzje lekarzy.

Choroba znacząco ograniczyła sprawność i samodzielność mojej córki. Zmęczenie, ból i nieustanny lęk o przyszłość już dawno wyparły spontaniczność i radość. Nowotwór to także ogromne obciążenie psychiczne: odebrał Sofii poczucie bezpieczeństwa i zmusił do zmierzenia się z pytaniami, na które szesnastoletnia dziewczyna nie powinna jeszcze szukać odpowiedzi. 

Z całego serca proszę o wsparcie w leczeniu Sofii. Wierzę, że razem możemy ja uratować.

Mama Sofii

Select a tag
Sort by