Fundraiser finished
Emilia Janusz - main photo

Emilka kontra guz mózgu. Ratuj!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Emilia Janusz, 8 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Guz mózgu, glejak II stopnia, pilomyxoid asprotycoma, nowotwór złośliwy
Starts on: 8 December 2022
Ends on: 4 July 2024
PLN 319,594(100.14%)
Donated by 4718 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0237727 Emilia

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Emilia Janusz, 8 years old
Szczecin, zachodniopomorskie
Guz mózgu, glejak II stopnia, pilomyxoid asprotycoma, nowotwór złośliwy
Starts on: 8 December 2022
Ends on: 4 July 2024

Fundraiser description

Z dnia na dzień moja 5-letnia córeczka zaczęła tracić równowagę, nie mogła się wysłowić, ustać na nogach. Od razu czułam, że dzieje się coś bardzo złego. Na SORze personel zapytał mnie, czy byliśmy z tym problemem u lekarza rodzinnego…

Siedziałam jak na szpilkach, czekając na wyniki. Po tomografie lekarz zdiagnozował udar mózgu i przypisał leki. Był to dla mnie szok. Według zaleceń podawałam córeczce leki. Po 1,5 tygodnia okazało się, że postawiona diagnoza jest błędna.  To nie był udar. Moja córeczka ma guza mózgu!

Emilia Janusz

Glejak II stopnia — nowotwór złośliwy, śmiertelny… Ten stan rzeczy nie mieścił mi się w głowie! Boże! Nasze ukochane dziecko tak śmiertelnie chore! Guz jest nieoperacyjny. Dostaliśmy termin biopsji. Czekaliśmy na nią 2 miesiące, międzyczasie przyjmując sterydy, po których Emilce wróciło czucie w nogach, na powrót zaczęła trzymać przedmioty w rączce i się uśmiechać. Te promienie delikatnie rozjaśniły otaczający nas mrok.

2 miesiące wyczekiwania na biopsję wymagały ode mnie bardzo wiele. Musiałam przygotować dziecko na cierpienie, oddalenie od domu, 12 tygodniu życia w szpitalu. Tłumaczyłam Emilce, że ma robaka w główce, że jest on zły i musimy pojechać do szpitala, by pan lekarz go wyjął. Mówiłam o tabletkach, które pomogą panu lekarzowi zrobić wszystko, by Emilka znów chodziła, mówiła jak kiedyś, wróciła do przedszkola, do swoich pasji, tańca, gry na pianinie, jazdy na rowerze i hulajnodze. 

Emilia Janusz

Biopsja odbyła się 6 grudnia. Chirurg wyciął 50% guza. Resztę zostawił, gdyż w przeciwnym razie uszkodziłby mózg, a tym samym funkcje życiowe.

Pół doby po operacji Emilka poszła do świetlicy po prezent od świętego Mikołaja. Po 3. dniach wstała, wzięła kredki z pudełka i zaczęła rysować. Lekarze byli w szoku, że tak szybko wróciła do normalności! Wypuścili nas po 5 dniach! Miałyśmy być w szpitalu 12 tygodni…

Emilia Janusz

Nasze życie zmieniło się o 180 stopni, mimo że Emilka nie wygląda na śmiertelnie chore dziecko — co prawda widać ogoloną część główki, opadniętą powiekę i brew, większą masę ciała po zażywaniu leków, ale jej zachowanie jest zupełnie normalne. Za to ja wiem, jakie jest niebezpieczeństwo. Przeżyłam załamanie nerwowe, płakałam po nocach. Wiadomość o śmiertelnym niebezpieczeństwie, które najcięższe działa kieruje w stronę mojego dziecka, była nie do zniesienia. 

Bardzo proszę o pomoc dla mojej córeczki. Przed nami długie leczenie, chemioterapia, intensywna rehabilitacja. Tu waży się życie Emilki, maleńkiej, bezbronnej dziewczynki… Każda Twoja pomoc jest dla nas bezcennym darem.

Dziękujemy Ci z całego serca!

Rodzice

Emilia Janusz

➡️ Licytuj i pomóż Emilce!  (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Renata
    Renata
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Trzymaj się kwiatku mały.wracaj do zdrowia!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

Emilia Janusz is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate