Fundraiser finished
Filip Szajba - main photo

❗️DRAMATYCZNIE PILNA ZBIÓRKA❗️Łzy nie przestają płynąć... Mamy czas do 5 lutego, by uratować Filipka!

Fundraiser goal: pilna operacja czaszki w szpitalu w Dallas w USA

Fundraiser started by:
Filip Szajba, 11 years old
Warszawa, mazowieckie
Zespół Aperta, upośledzenie narządu ruchu, inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego
Starts on: 14 January 2025
Ends on: 5 February 2025
PLN 107,371(100.93%)
Donated by 2004 people

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0018648 Filip

Fundraiser goal: pilna operacja czaszki w szpitalu w Dallas w USA

Fundraiser started by:
Filip Szajba, 11 years old
Warszawa, mazowieckie
Zespół Aperta, upośledzenie narządu ruchu, inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego
Starts on: 14 January 2025
Ends on: 5 February 2025

Fundraiser description

Z OSTATNIEJ CHWILI! Rok 2025 zaczyna się dla nas naprawdę dramatycznie... Piątkowa wizyta na SOR-ze przyniosła nam informacje, które nas zdruzgotały. Filipek jak najszybciej musi przejść ponowną operację mózgu... Dostaliśmy informację ze szpitala w Dallas, że mamy być tam już 5 lutego, co oznacza, że mamy 3, maksymalnie 4 tygodnie, by zebrać ogromną kwotę na operację naszego dziecka! Pomoc potrzebna jest nam jak nigdy dotąd...

Łzy nie przestają płynąć od piątku. Nadal nie wierzymy, że to się dzieje... Być może znacie już historię naszego dzielnego synka... Jeśli nie, to wiedzcie, że Filipek jest wyjątkowy nie tylko dla nas, ale i dla medycyny. „Stan ogólny dobry, tylko paluszki wszystkie są zrośnięte” - usłyszeliśmy po narodzinach synka. „To może być zespół Aperta” - powiedział pediatra. Okazało się, że ma rację... Zespół Aperta jest bardzo rzadki. W Polsce rocznie rodzi się zaledwie kilkoro dzieci takich jak nasz Filip...

Filip Szajba

Aby leczyć dzieci z zespołem Aperta, trzeba latać do USA. Tam wykonuje się operacje, dzięki którym te maluchy zyskują szansę, by normalnie żyć - rozdziela się paluszki u rąk i nóg oraz przeprowadza operację główki. U dzieci z zespołem Aperta nie rośnie czaszka, trzeba więc poszerzać ją operacyjnie, by pomieściła rozwijający się mózg. Inaczej może dojść do jego uszkodzenia, a nawet do śmierci...

Ostatnią operację Filipek przeszedł w czerwcu zeszłego roku, przez ponad 2 miesiące musiał nosić specjalny aparat. Była to bardzo ciężka operacja, Filipek długo dochodził do siebie. W końcu wrócił do szkoły, do swoich zajęć, do ukochanego sportu... W przerwach między operacjami Filipek żyje jak każdy inny chłopiec. Biega, uwielbia grać w piłkę, jeździ na łyżwach... Jest bardzo bystry i wygadany. Nic nie jest w stanie go zatrzymać, wszystkiego chce spróbować. Nie odpuszcza, dla niego niemożliwe nie istnieje.

Tak strasznie nam przykro, że zespół Aperta po raz kolejny rzuca nam rękawicę... Niestety zauważyliśmy, że dzieje się coś niedobrego. Filipowi ciągle leciało z nosa, ale lekarze myśleli, że to alergia... Później przeszedł wirusową infekcję i zrobiło się jeszcze gorzej. W piątek musieliśmy jechać do szpitala. Lekarze zrobili mu tomograf głowy, a jego wynik po prostu nas zszokował...

Filip Szajba

Nieżyt nosa okazał się wyciekiem płynu mózgowo-rdzeniowego. W mózgu, poza wyciekiem, odkryto też przepuklinę i ubytek kości za oczodołem... Filip ma też dziurę w oponie mózgowej. To sprawia, że grozi mu zakażenie bakteryjne i zapalenie opon mózgowych... Nasz synek jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie!

Lekarze z USA, po zapoznaniu się z wynikiem TK, kazali nam przylecieć jak najszybciej. Filipek w trybie pilnym musi przejść kolejną, nieplanowaną operację mózgu... Lekarza zaszyją dziurę w oponie mózgowej, uzupełnią ubytek kości i zatamują wyciek. Jesteśmy przerażeni i zestresowani, w krótkim czasie musimy uzbierać ogromną kwotę pieniędzy... 

Poczucie niesprawiedliwości i bezmiar bezradności wręcz mnie zalewają. Obezwładniający strach nie daje racjonalnie myśleć.  Dobrze, że Filip nie traci swojej radości i wiary, że będzie dobrze. Bo my już pomału ją tracimy.

Po raz kolejny jesteśmy pod ścianą i musimy z bolącym sercem błagać o pomoc dla naszego synka... Wasze wsparcie to dla Filipka jedyna szansa na ratunek, a tym razem mamy naprawdę bardzo mało czasu... 

Joanna i Jakub, rodzice Filipka

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Jestem z Wami.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30

This fundraiser has finished, but Filip Szajba still needs your help.

DonateDonate