Świat Gracjana legł w gruzach w ułamku chwili. Zaczęło się bardzo niewinnie, od niemijającego bólu w palcu i barku. Nikt nie spodziewał się, że to początek nierównej walki o życie i sprawność. Pewnego dnia tata przewrócił się i uderzył w bark i palec. Dni mijały, ból się utrzymywał, a w małym pal...