Odkąd pamiętam rower był moją pasją. Jako młody chłopak jeździłem w klubie kolarskim w Dzierżoniowie. Niestety, pewnego dnia zdarzy się nieszczęśliwy wypadek, podczas którego doznałem poważnego otwartego złamania kości podudzia. Miało to miejsce w 1971 roku. Miałem wtedy osiemnaście lat. Musiałem...