Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Cieszę się, że żyję. Cieszę się, że wygrałam pierwszą rundę z nowotworem, który z całą zawziętością mnie zaatakował. To wszystko dzięki Wam, za co już zawsze będę wdzięczna! Chciałabym powiedzieć, że jest już po wszystkim, ale niestety nie mogę. Pojawiła się przede mną wizja nawrotu choroby, dlat...