Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Jesteśmy rodziną wielodzietną – łączoną. Oboje z żoną jesteśmy po przejściach i traumach, nie ukrywamy tego, nie mieliśmy w życiu "różowo". Jestem zawodowym żołnierzem w stanie spoczynku ze względu na problemy zdrowotne. Mieszkamy w małej wsi pod Sokółką. I niestety znaleźliśmy się w dramatycznej...
Mój synek jest jeszcze małym dzieckiem, a już tak wiele wycierpiał. Choć od miesięcy mierzy się z trudną diagnozą, to cały czas dochodzą mu kolejne problemy zdrowotne. Jako mama staram się z całych sił pomóc Dominikowi. Jednak teraz sama bardzo potrzebuję dodatkowego wsparcia! Proszę, przeczytajc...
Igorek przyszedł na świat jako zdrowe, szczęśliwe dziecko. Byłam najszczęśliwsza, gdy mogłam go wziąć w swoje ramiona i ucałować. Wiedziałam, że zrobię wszystko, aby ochronić go przed całym złem tego świata. Niestety kilka miesięcy po porodzie zaczęły się problemy. Drżałam w obawie o jego zdrowie...
Z całego serca dziękuję Wam za dotychczasowe wsparcie. To właśnie dzięki niemu Gabrysia mogła przejść operację ortopedyczną. Niestety, nasza walka o sprawność nadal trwa i po raz kolejny musimy zwrócić się do Was z prośbą o pomoc... Nasza historia: Moja córka Gabriela jest ekstremalnie skrajnym w...
Nasz synek Krzyś przyszedł na świat dokładnie 28 kwietnia 2015 roku. Był zdrowym i silnym chłopcem, jednak krótko po porodzie zaczęły się pojawiać niepokojące problemy ze zdrowiem i jego funkcjonowaniem... Po wielu konsultacjach medycznych i badaniach u syna stwierdzono padaczkę, niepełnosprawnoś...
Wojtek ma wspaniałą rodzinę, kochającą żonę i dwójkę małych dzieci. Ich poukładany, spokojny świat został w ułamku sekundy brutalnie zniszczony przez wypadek. Z konsekwencjami będą musieli mierzyć się do końca życia… We wrześniu 2023 roku mój brat uległ strasznemu wypadkowi samochodowemu... Wypad...
W 2015 roku uległem wypadkowi motocyklowemu, podczas którego została zmiażdżona lewa noga i uszkodzona tętnica. Miałem także połamane kości i zmiażdżony lewy łokieć. Tego dnia mogłem umrzeć! Skutki tragicznego zdarzenia niestety odczuwam do dziś i będę odczuwał już do końca życia. Lekarze, aby mn...
Nazywam się Robert i mam 47 lat. Moje życie tak się potoczyło, że skończyłem w Domu Pomocy Społecznej. Schorowany, z poważnymi zakażeniami kości i tkanek miękkich, bez rodziny, bez wsparcia. Złamanie kręgu L4, endoprotezoplastyka biodra lewego, łuszczyca, przetoki ropne, niegojąca się i gnijąca o...
Pierwsze tygodnie 2013 roku zmieniły moje życie na zawsze. Miałam 59 lat, kiedy trafiłam do szpitala w bardzo złym stanie. To, co działo się później, chciałabym wymazać z pamięci. Podłączona do respiratora, nieświadoma co się ze mną dzieje, prawie umarłam. Żyję tylko dzięki szybkiej reakcji lekar...
Kiedy staliśmy się rodzicami dwóch wspaniałych chłopców, nasze życie przepełniło się ogromną radością. Niestety, po pewnym czasie zaczęła się ona mieszać z niepokojem. Krótko po adopcji zaczęliśmy dostrzegać pewne problemy zdrowotne u naszych synków… Zaniepokojeni od razu zaczęliśmy szukać pomocy...
Franek urodził się 29 września 2016 roku z Zespołem Downa oraz wrodzoną wadą serca – ubytkiem przegrody przedsionkowo-komorowej (AVSD). W pierwszych minutach życia, wymagał wsparcia oddechowego oraz tlenoterapii, a w 3 miesiącu życia – przeszedł operację wady serca. W przyszłości prawdopodobnie c...
Mam na imię Jędrzej i dzisiaj muszę prosić Cię o pomoc. Najpierw w 2023 roku przeszedłem operację wstawienia mechanicznej zastawki serca, a następnie, na początku 2025 roku, doznałem rozległego UDARU. Niestety, jego skutki odczuwam do dziś... Przez dwa dni od udaru nie było ze mną kontaktu, a obr...