29luty

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
29 LUTEGO obchodzimy DZIEŃ CHORÓB RZADKICH!!!
Opowiem Wam trochę o sobie. Rok temu, gdy byłam w ciąży, nagle z dnia na dzień pojawił mi się na szyi guz. Biopsja wykazała podejrzenie raka, decyzja o operacji była natychmiastowa. Wszystko to trwało 12 dni, ja byłam w 23 tygodniu ciąży. Strasznie się bałam. Wynik histopatologiczny wykazal, ze mój nowotwór z założenia nie jest złośliwy, natomiast niezwykle rzadki. Tak rzadki, ze nie występuje nawet w książkach, przez 40lat zanotowano tylko 120 przypadków. 17 lipca urodziłam zdrowa Olę, jest tylko 5!!! Dni młodsza od Franka... nie wierzyłam w to, ze wszystko było w porządku, po takim strachu i tylu komplikacjach mogłam tulić w ramionach zdrowa córkę.
Dziś jest dzień chorób rzadkich. POGONIMY SMA I WYGRAMY TE WALKĘ RAZEM Z FRANAKIEM!!!!
AKCJA JEST TAKA
WPLACAMY PO PIĄTAKU 5zl NA SKARBONKĘ 29 LUTY
a cała kasa leci do Franeczka i rozświetla jego dzień, aby mógł za rok tak jak ja, spojrzeć na swoją rzadka chorobę już zdrowym okiem
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
29 LUTEGO obchodzimy DZIEŃ CHORÓB RZADKICH!!!
Opowiem Wam trochę o sobie. Rok temu, gdy byłam w ciąży, nagle z dnia na dzień pojawił mi się na szyi guz. Biopsja wykazała podejrzenie raka, decyzja o operacji była natychmiastowa. Wszystko to trwało 12 dni, ja byłam w 23 tygodniu ciąży. Strasznie się bałam. Wynik histopatologiczny wykazal, ze mój nowotwór z założenia nie jest złośliwy, natomiast niezwykle rzadki. Tak rzadki, ze nie występuje nawet w książkach, przez 40lat zanotowano tylko 120 przypadków. 17 lipca urodziłam zdrowa Olę, jest tylko 5!!! Dni młodsza od Franka... nie wierzyłam w to, ze wszystko było w porządku, po takim strachu i tylu komplikacjach mogłam tulić w ramionach zdrowa córkę.
Dziś jest dzień chorób rzadkich. POGONIMY SMA I WYGRAMY TE WALKĘ RAZEM Z FRANAKIEM!!!!
AKCJA JEST TAKA
WPLACAMY PO PIĄTAKU 5zl NA SKARBONKĘ 29 LUTY
a cała kasa leci do Franeczka i rozświetla jego dzień, aby mógł za rok tak jak ja, spojrzeć na swoją rzadka chorobę już zdrowym okiem
