48 ton na 48 urodziny

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Rok temu, dwa tygodnie przed 30 lipca 2021 roku założyłem skarbonkę 47 stówek na 47 urodziny dla Iwony. Przez rok zapełniła się w 93% co dowodzie jednoznacznie, że wprawdzie rozproszonych, ale mam najfajniejszą grupę znajomych i krewnych królika, czyli moich własnych.
W tym roku z okazji zbliżających się - 30 lipca 2022 roku - urodzin numer 48, a w związku z tym, że jestem o rok starszy, a cel na jaki zbiera Iwona nadal nie został osiągnięty - kolejna skarbonka. Spieszcie się, bo za rok będzie znowu wyższa kwota do uzbierania!
Hasłem tego roku jest 48 ton. Będę pod tym hasłem przypominał o skarbonce, ilustrując to różnymi zdjęciami sprzętu lotniczego, wojskowego, morskiego, mechanicznego, który będzie zaweirał w nazwie lub charkaterystyce cyfrę 48.
Kwota to do uzbierania to wprawdzie nie 48.000 kilogramów czegokolwiek a jedynie 48 setek, czyli 4800 złotych polskich, ale i tak ambitnie.
Wierzę, że nie zawiedziecie.
Wiem, że raty, inflacja, węgiel, wojna, klimat i wszystko na raz, ale swoich przecież nie zostawiamy w potrzebie nigdy, jesteśmy jak komandosi z Navarony, co nie?

Co no.
Do dzieła!
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Rok temu, dwa tygodnie przed 30 lipca 2021 roku założyłem skarbonkę 47 stówek na 47 urodziny dla Iwony. Przez rok zapełniła się w 93% co dowodzie jednoznacznie, że wprawdzie rozproszonych, ale mam najfajniejszą grupę znajomych i krewnych królika, czyli moich własnych.
W tym roku z okazji zbliżających się - 30 lipca 2022 roku - urodzin numer 48, a w związku z tym, że jestem o rok starszy, a cel na jaki zbiera Iwona nadal nie został osiągnięty - kolejna skarbonka. Spieszcie się, bo za rok będzie znowu wyższa kwota do uzbierania!
Hasłem tego roku jest 48 ton. Będę pod tym hasłem przypominał o skarbonce, ilustrując to różnymi zdjęciami sprzętu lotniczego, wojskowego, morskiego, mechanicznego, który będzie zaweirał w nazwie lub charkaterystyce cyfrę 48.
Kwota to do uzbierania to wprawdzie nie 48.000 kilogramów czegokolwiek a jedynie 48 setek, czyli 4800 złotych polskich, ale i tak ambitnie.
Wierzę, że nie zawiedziecie.
Wiem, że raty, inflacja, węgiel, wojna, klimat i wszystko na raz, ale swoich przecież nie zostawiamy w potrzebie nigdy, jesteśmy jak komandosi z Navarony, co nie?

Co no.
Do dzieła!
Wpłaty
- Grzechu Zmarzły50 zł
Do przodu! :)
- Elka100 zł
- Julia Z50 zł
100 lat!!!
- Wpłata anonimowa20 zł
- Beata K.20 zł
- Ludmiła Lachawiec50 zł