Zbiórka zakończona
Adaś Badowski - zdjęcie główne

Ile moje maleństwo jeszcze wytrzyma? Proszę, pomóż Adasiowi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś Badowski, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Neutropenia, zaburzenia karmienia, inne określone niedobory odporności, Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2024
Zakończenie: 30 grudnia 2024
48 259 zł(100,81%)
Wsparło 371 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0622498 Adam

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś Badowski, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Neutropenia, zaburzenia karmienia, inne określone niedobory odporności, Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2024
Zakończenie: 30 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, serdecznie dziękuję Wam za całą okazaną nam pomoc! To właśnie dzięki mocy Waszych dobrych serc udało się zebrać potrzebne środki!

W tym najtrudniejszym dla naszej rodziny czasie wyciągnęliście do nas pomocną dłoń i daliście nadzieję na lepsze jutro!

Żadne słowa nie są w stanie opisać, jak ogromną wdzięczność czuję. Wierzę, że dobro, które wysłaliście w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Elwira, mama

Opis zbiórki

Kiedy na świat przyszedł Adaś, moje życie nabrało sensu. Poczułam wtedy wielką misję rodzicielstwa, która opiera się na bezgranicznym oddaniu swojemu dziecku. Obiecałam sobie, że będę robić wszystko, by zapewnić mu wspaniałe dzieciństwo. Chciałam, aby nic mu tego nie odebrało. Niestety u syna pojawiły się problemy zdrowotne, które bardzo wpłynęły na nasze życie...

Synek zmaga się z głęboką neutropenią oraz niezdiagnozowanym problemem z przyjmowaniem pokarmu. Od kilku miesięcy jest karmiony przez sondę, ponieważ jego maleńkie ciało nie potrafi przyjmować pokarmów. Została założona w momencie skrajnego niedożywienia dziecka, mimo że do dziś nie wiemy, co jest przyczyną jego niechęci do jedzenia... 

Los od początku nie jest łaskawy dla mojego dziecka. Po urodzeniu Adaś podjął walkę z nadciśnieniem płucnym, a przez pierwsze 10 miesięcy życia zmagał się z zakrzepicą mózgu. Jego rozwój psychoruchowy jest opóźniony. Choroby stały się bolesną codziennością syna. Przeszedł już sepsę, a w swoim króciutkim życiu był hospitalizowany 23 razy... Ile to moje maleństwo będzie w stanie jeszcze wytrzymać?

Adam Badowski

Codzienność naszej rodziny jest przepełniona niepewnością. Każdy dzień wygląda tak samo: wizyty u lekarzy, badania, rehabilitacje, nagłe hospitalizacje... Synek obecnie jest pod opieką wielu specjalistów, ale moje możliwości powoli się wyczerpują. Największą nadzieją na poprawę jego stanu zdrowia są specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne, które mogą pozwolić mu na samodzielne przyjmowanie pokarmu.

Za kilka tygodni kończy mi się urlop rodzicielski. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na urlop wychowawczy, bo straciłabym jedyne źródło utrzymania. Moim największym pragnieniem jest to, aby Adaś nie musiał korzystać z sondy. To mogłoby dać mu szansę na uczęszczanie do placówki żłobkowej.

Dlatego zwracam się do Was z gorącą prośbą o wsparcie. Moim nadrzędnym celem, jak każdej matki, jest zapewnienie synkowi wszystkiego, czego potrzebuje. Niestety mój skromny budżet na wiele z tych rzeczy nie pozwala. Proszę, podarujcie mojemu dziecku szansę na zdrowie i spokojne dzieciństwo.

Mama Adasia

Adam Badowski

➡️ FB Pomóżmy Adasiowi (otwiera nową kartę)

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Zdrówka Maluszku!

  • PG
    PG
    Udostępnij
    20 zł
  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    100 zł
  • Karolina Iskierka
    Karolina Iskierka
    Udostępnij
    100 zł

    Koszulka

  • Rafał Pielacki
    Rafał Pielacki
    Udostępnij
    45 zł

    Medal

  • Pakiet strażacki - kubek, naszywki, magnes. Licytacja
    Pakiet strażacki - kubek, naszywki, magnes. Licytacja
    Udostępnij
    70 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adaś Badowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj