
Toczę nierówną walkę z NOWOTWOREM❗️Proszę, pomóż mi...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup protez
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup protez
Aktualizacje
Adam jest już po amputacji nogi. Teraz musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wasza pomoc jest bardzo potrzebna!
Jeszcze niedawno Adam żył tak jak wielu z nas. Pracował, prowadził samochód, lubił podróżować i po prostu cieszyć się codziennością. Nie przypuszczał, że w jednej chwili wszystko może się zatrzymać.
W grudniu usłyszał diagnozę: kostniakomięsak lewej goleni – agresywny nowotwór kości o wysokim stopniu złośliwości. Od tamtej chwili jego życie zamieniło się w walkę o przetrwanie.
30 kwietnia Adam przeszedł amputację lewej nogi powyżej kolana. To była jedyna szansa, żeby zatrzymać chorobę i ratować życie. Po amputacji nic nie jest już takie samo. Każdy kolejny dzień to próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości i walka o to, by się nie poddać.
A przed Adamem nadal bardzo długa droga. Czeka go: gojenie po amputacji, trzy serie chemioterapii, długa i wymagająca rehabilitacja, przygotowanie nogi do pierwszej protezy, a później zakup protezy docelowej, funkcjonalnej, która pozwoli mu odzyskać samodzielność i wrócić do codziennego życia.
Dziś Adam musi nauczyć się wszystkiego od nowa. Jak się poruszać. Jak odzyskać równowagę. Jak odnaleźć siebie w nowej rzeczywistości. Jeszcze niedawno zwykłe rzeczy były czymś naturalnym – wyjście z domu, prowadzenie samochodu czy podróże. To wszystko stało się marzeniem, o które trzeba walczyć każdego dnia.
Proteza i rehabilitacja to ogromne koszty, których nie da się udźwignąć samemu. Dlatego prosimy o pomoc. Chcemy pomóc Adamowi odzyskać choć część życia, które odebrała mu choroba. Dać mu szansę na samodzielność, sprawność i powrót do normalności.
Każda wpłata i każde udostępnienie naprawdę mają znaczenie. Dziękujemy, że jesteście z Adamem w tej walce.
Przyjaciele Adama
To już pewne – za chwilę stracę nogę❗️Bez Waszej pomocy mogę stracić też szansę na normalne życie❗️
Nigdy nie przyszło mi do głowy, że moje życie może zmienić się tak nagle... Jeszcze niedawno prowadziłem samochód, jeździłem z rodziną nad morze i w góry, żyłem jak inni. Dziś jednak stoję przed wyzwaniem, na które nikt nie jest gotowy...
Lekarze podjęli decyzję o amputacji nogi. To już pewne... To jedyna szansa na zatrzymanie nowotworu i uratowanie mojego życia. Po operacji czeka mnie jednak długa i trudna droga. Będę musiał na nowo nauczyć się chodzić, zmierzyć się z codziennością bez nogi, walczyć o odzyskanie sprawności. Już teraz wiem, że nie będzie to łatwe...
Aby to było możliwe, potrzebuję nie tylko długiej i kosztownej rehabilitacji, ale też specjalistycznej protezy. Bez tego zostanę uwieziony we własnym domu. Samodzielność, spacer, wyjazd z bliskimi – to wszystko stoi pod znakiem zapytania. Ja chcę tylko normalnie żyć i ponownie stanąć na nogi!
Niestety koszty tego wszystkiego są po prostu ogromne... Dlatego dziś raz jeszcze chciałbym zwrócić się do Was z wielką prośbą o wsparcie. Każda złotówka ma znaczenie!
Adam
Opis zbiórki
W grudniu 2025 roku usłyszałem diagnozę, na którą nikt nie umiałby się przygotować... Okazało się, że choruję na kostniakomięsaka lewej goleni – nowotwór o wysokim stopniu złośliwości i zaawansowania.
Przede mną trzyetapowe leczenie. Pierwszy etap rozpoczął się w styczniu 2026 roku – to chemioterapia obejmująca trzy cykle podawane co 20 dni. Bardzo obciążające leczenie, które ma zatrzymać rozwój choroby i przygotować mnie do operacji.
Drugi etap to operacja. Według lekarzy w 95% przypadków konieczna będzie amputacja lewej nogi powyżej kolana, aby zatrzymać nowotwór i dać mi szansę na życie. Trzeci etap to ponowna chemioterapia, mająca na celu zniszczenie ewentualnych komórek nowotworowych i zmniejszyć ryzyko nawrotu.
To leczenie będzie długie, wyczerpujące fizycznie i psychicznie. Oprócz samej operacji i chemioterapii czeka mnie kosztowna rehabilitacja, dopasowanie protezy, specjalistyczne konsultacje, dojazdy do ośrodków medycznych oraz wiele dodatkowych wydatków, których dziś nie jestem w stanie dokładnie przewidzieć.
Chcę skupić się na walce o życie i zdrowie – nie na strachu o to, czy będzie mnie stać na kolejne etapy leczenia i powrót do sprawności. Dlatego proszę o wsparcie. Każda pomoc to realny krok w stronę leczenia, rehabilitacji i szansy na normalne życie mimo choroby.
Adam
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Z dobrego serca
- Bogdan123 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Z dobrego serca
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Z dobrego serca
- Załoga Mrap100 zł
Będzie dobrze
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Z dobrego serca