

Wypadek z dzieciństwa to wciąż trwający koszmar! Pomóż!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Adam był zaledwie 11-letnim chłopcem, gdy uległ poważnemu wypadkowi rowerowemu. Konsekwencje tego wydarzenia okazały się potworne. Konieczne stało się operacyjne usunięcie krwiaka w głowie. Niestety, wskutek licznych komplikacji Adam nie odzyskał sprawności.
Zdiagnozowany u syna niedowład spastyczny czterokończynowy i silne przykurcze po dzień dzisiejszy utrudniają mu codzienne funkcjonowanie. Adam ma 50 lat i porusza się jedynie na wózku inwalidzkim. Niestety, kilka miesięcy temu pojawiły się kolejne przeszkody. Z powodu nieszczęśliwego złamania nogi stan syna dodatkowo się pogorszył.

Nie dość, że syn całe swoje dotychczasowe życie Adam spędził na rehabilitacjach, masażach i ćwiczeniach, teraz musi jeszcze stawić czoło kolejnym przeszkodom w walce o sprawność. To świadomość, która za każdym razem łamie mi serce!
Chciałabym dla syna jak najlepiej, aby poradził sobie, gdy ja nie będę już w stanie mu pomóc. Jako 70-letnia, samotna mama, która sama posiada drugą grupę inwalidzką, coraz trudniej jest mi opiekować się synem. Dlatego tak bardzo liczymy na Wasze wsparcie, które pomoże zapewnić Adamowi systematyczną rehabilitację, niezbędną do poprawienia jego stanu zdrowia.
Danuta, mama
- Wpłata anonimowaX zł
- 50 zł
Adaś pozdrawiam
- 10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa70 zł