Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Adam walczy o życie i ma dla kogo, został tatą❗️

Adam Kłosowski

Adam walczy o życie i ma dla kogo, został tatą❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0197079
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Adam Kłosowski, 29 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - uraz czaszkowo-mózgowy
Rozpoczęcie: 1 Kwietnia 2022
Zakończenie: 5 Lipca 2022

Opis zbiórki

Adama już niedługo miała czekać najważniejsza rola w jego życiu. Urodził mu się synek, którego nie zdążył nawet poznać… Wszystko zmieniło się w jednej chwili i wywróciło nasz świat. Nieszczęśliwy wypadek zabrał plany i marzenia młodego człowieka... Nasz syn zawsze żył pełnią życia. Trenował kulturystykę, nagrywał własne utwory. Był zaradny i dbał też o przyszłość swojej rodziny, pracując za granicą. 

Tragiczny wypadek w jednej chwili zabrał wszystko...

Nasz syn miał bardzo poważny wypadek samochodowy, który zweryfikował nasze obecne życie. Samochód, w którym Adam jechał jako pasażer, wpadł nagle w poślizg. Z czterech osób będących wtedy w aucie, jedna niestety zginęła na miejscu, a jedna została ciężko ranna — to był nasz Adam. Wiele tygodni przeleżał w krytycznym stanie, na oddziale intensywnej terapii za granicą. Wszyscy powtarzali, że jego obecność wśród nas jest cudem. 

Adam Kłosowski

Przez długi czas złe wiadomości spadały na nas lawinowo. Stan zdrowia Adama był tak tragiczny, że drżeliśmy na dźwięk kolejnego telefonu ze szpitala. Baliśmy się najgorszego. Dodatkowo wypadek był poza granicami Polski i musieliśmy zorganizować fundusze i zgody na jego szybki transport. Udało się to dopiero po 4 miesiącach i kosztowało nas wiele stresu.

W tej chwili Adam przebywa w ośrodku, który daje mu szansę. Przez kolejne 12 miesięcy będziemy walczyć, by wybudził się ze śpiączki. Syn ma uraz czaszkowo-mózgowy i przed nim długa droga i walka o sprawność! Tylko rehabilitacja pod okiem specjalistów może przynieść pożądane rezultaty. 

Razem z mężem utrzymujemy się z renty, a koszty leczenia Adama wzrastają. W trakcie rehabilitacji z pewnością pojawi się potrzeba specjalistycznego sprzętu, na który nie mamy środków. Już teraz ledwo starcza nam na jego pobyt w klinice. Mając perspektywę rehabilitacji ciągnącej się latami, niestety musimy prosić o pomoc… 
Bardzo ważne jest to, że nasz syn ma motywacje i ma dla kogo walczyć! 

Adam Kłosowski

Natan urodził się w lutym, 5 miesięcy po wypadku. Adam wodzi wzrokiem za nim i reaguje na jego płacz podczas wspólnych rozmów telefonicznych. Daje nam to nadzieję, chociaż nie jesteśmy jeszcze w stanie określić, ile widzi i rozumie. Pęka nam serce na myśl, że miał teraz martwić się innymi, przyziemnymi sprawami. Miał być tatą, miał chodzić na spacery, miał czekać na pierwsze kroki Natanka.


Adam zawsze był mężczyzną, który się nie poddawał i dążył do celu. Teraz nie może być inaczej. W jego i w naszych rękach jest to, aby się wybudził i stawał coraz sprawniejszym i silniejszym. 

Adam Kłosowski


Chcemy wierzyć, że rehabilitacja przyniesie skutki i dzięki niej się wybudzi!
Zdajemy sobie sprawę z tego, że po wypadku Jego życie już teraz jest cudem. Ale czekamy na kolejny — na to, aż wróci i będzie jak dawniej. 

Dopóki wierzymy, będziemy walczyć, to przecież nasz Adaś.

Prosimy, daj nam nadzieję, że go odzyskamy…

Rodzice Adama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0197079
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki