Zbiórka zakończona
Adaś Kowalski - zdjęcie główne

Na Adasia spadają kolejne ciosy! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacje, leki, sprzęt medyczny, turnusy, okulary, wizyty lekarza

Organizator zbiórki:
Adaś Kowalski, 12 lat
Wrocław, dolnośląskie
Wrodzona wada serca, inne wrodzone wady rozwojowe
Rozpoczęcie: 4 września 2023
Zakończenie: 4 grudnia 2023
35 338 zł(110,73%)
Wsparło 777 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0334318 Adam

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacje, leki, sprzęt medyczny, turnusy, okulary, wizyty lekarza

Organizator zbiórki:
Adaś Kowalski, 12 lat
Wrocław, dolnośląskie
Wrodzona wada serca, inne wrodzone wady rozwojowe
Rozpoczęcie: 4 września 2023
Zakończenie: 4 grudnia 2023

Opis zbiórki

Dziękujemy, że wsparliście Adasia w poprzedniej zbiórce! To wiele dla nas znaczy! Syn skończy niedługo 10 lat, ale jego problemy nie znikną... Dlatego prosimy, bądźcie z nami i pomóżcie naszemu kochanemu chłopcu pojechać na turnus rehabilitacyjny!

Nasza historia:

Dzień narodzin Adasia, z dnia nadziei, radosnego oczekiwania, szybko stał się dniem, który przełamał nasze życie na pół. Lekarze postawili diagnozę – zespół CHARGE. Nie wiedzieliśmy, co to oznacza. Poza tym, że nasz synek jest nieuleczalnie chory. 

Każda z liter w tym strasznym słowie oznacza możliwą wadę wrodzoną: rozczep szczeliny oka (coloboma), wady serca, zarośnięcie nozdrzy tylnych, zahamowanie wzrostu i rozwoju psychoruchowego, wady narządów płciowych i niedosłuchu…  

Słowa o diagnozie uderzały w nas jak młotem. Nie byliśmy gotowi na to, co przyniesie przyszłość. Nie wiedzieliśmy, co oznacza życie z tak poważnie chorym dzieckiem. Baliśmy się nawet myśleć, co to oznacza dla niego. 

Adam Kowalski

A Adaś? Po prostu żył. Z uporem i determinacją wywalczał dla siebie każdy kolejny dzień. 

Patrzyliśmy, jak znosi pobyty w szpitalu, kolejne operacje i zabiegi. Jak stawia pierwsze kroki, choć nic nie wróżyło, że w ogóle będzie chodził. Jak uczy się życia z rurką tracheostomijną, gastrostomią i aparatem słuchowym.  

W dzień diagnozy nasze serca pękły na tysiąc kawałków. Ale to Adaś zaczął je sklejać. Pokazał nam, że nigdy nie można tracić nadziei, a najlepszym lekiem jest miłość. Jednak Zespół CHARGE nigdy się nie podda, nigdy nie zostanie pokonany. Możemy się tylko bronić, wzmacniać i łapać oddechy między kolejnymi ciosami.

Ostatnie okazały się wyjątkowo mocne. Nie powiodła się próba usunięcia tracheostomii. Dowiedzieliśmy się również, że wada serduszka postępuje. Codziennie stajemy twarzą w twarz z wyzwaniami, które zdają się nie mieć końca. Wchodzimy na pole bitwy, gotowi walczyć o to, by Adaś miał szansę na lepsze jutro. 

Adam Kowalski

To walka, która często jest cicha, niezauważalna dla innych, wymagająca wytrwałości. Zawsze staraliśmy się jakoś sobie radzić. Niestety coraz trudniej jest nam pokryć koszty związane z chorobą Adasia...

Teraz stajemy przed ogromnym wyzwaniem - opłaceniem turnusu rehabilitacyjnego. Może on poprawić życie naszego małego wojownika. To szansa na to, by Adaś mógł poczuć ulgę, zaczerpnąć powietrza pełną piersią i przeżyć chwile radości, o które tak bardzo walczył.

Dlatego zwracamy się do Was z pokorną prośbą o wsparcie. Wasza pomoc to nie tylko finansowa ulga, to dawka siły i nadziei, która napędza nas do przodu. To gest solidarności, który pokazuje, że nie jesteśmy sami w tej walce. Każdy wpłacony grosz to krok bliżej do naszego celu.

Dziękujemy za każdą modlitwę, za każdą złotówkę, za każdą myśl skierowaną w naszym kierunku. Razem możemy zdziałać cuda. Dać Adasiowi szansę na lepsze jutro. Prosimy, pomóżcie nam w tej walce!

Z głęboką wdzięcznością, mama i tata Adasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Adaś Kowalski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj