
Padaczka wyniszcza organizm Adama❗️Proszę, uwolnij mojego syna od cierpienia!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Nowe informacje od Adasia! Nadal potrzebna jest Wasza pomoc!
Drodzy Darczyńcy!
W ostatnich tygodniach przeżyliśmy bardzo trudne chwile. Początek września spędziliśmy w szpitalu. Adaś trafił na blok operacyjny!
Z uwagi na obecność przepukliny wpustu mój syn przeszedł refundoplikację z plastyką odnóg przepony. Stopniowo dochodził on do siebie i odzyskiwał siły. Przez cały miesiąc był na diecie płynnej. Obecnie małymi krokami ma rozszerzaną dietę. Jednak już w listopadzie czeka go kolejna hospitalizacja i ponownie znieczulenie ogólne...

Już od 11 lat walczę o zdrowie Adasia. Choć lista jego diagnoz wydaje się nie mieć końca, to wciąż musimy wykonać wiele dodatkowych badań. Obecnie syn potrzebuje systematycznego leczenia i konsultacji u wielu specjalistów, w tym neurologa, okulisty, ortopedy, gastrologa, czy kardiologa. Niestety koszty tych wszystkich potrzeb są po prostu ogromne...
Jako mama robię wszystko, by wspierać swoje dziecko w tej trudnej walce. Nie jest to jednak łatwe... Tylko dzięki Waszej pomocy mogę zapewnić mu niezbędną opiekę medyczną. To dla mnie naprawdę wiele znaczy. Dziś jednak ponownie zwracam się z wielką prośbą – zostańcie jeszcze z nami!
Daria, mama
Opis zbiórki
Oddałabym wszystko, żeby zabrać całe cierpienie od swojego dziecka, bo jedyne, o czym marzę, to jego zdrowie. Lista chorób Adasia jest bardzo długa, a ja każdego dnia boję się, że pojawią się na niej kolejne diagnozy. Nasze życie to ciągła walka i nieustanny strach.
U mojego synka zdiagnozowano chorobę genetyczną i padaczkę, która każdego dnia wyniszcza jego organizm. Kilkadziesiąt razy dziennie oglądam, jak mój syn cierpi zamknięty w szponach okrutnej choroby. Adaś przyjął już wszystkie możliwe lekarstwa, by powstrzymać ataki padaczki. Bezskutecznie…

Badania WSG, które Adaś przeszedł dzięki Waszemu wsparciu, potwierdziły, że posiada rzadką mutację w genie PTPN4. Adam zmaga się również z wieloma wadami wrodzonymi, alergiami, atopowym zapaleniem skóry i agenezją lewej nerki. Oprócz tego wykryto u niego niedosłuch ucha lewego, jaskrę oraz niedrożność przełyku.
Sytuacja mojego dziecka jest krytyczna. Adaś przyjmuje wiele leków, musi być pod stałą opieką wielu specjalistów. Leczenie kosztuje krocie. Wydatki, którym muszę sprostać, przekraczają moje możliwości finansowe. Jest coraz gorzej...

Leczenie przynosi efekty, dlatego nie możemy go przerwać. To dla Adasia jedyna nadzieja na dobrą i bezpieczną przyszłość. Bez odpowiedniej opieki wszystko zostanie zaprzepaszczone. Jako mama nie mogę na to pozwolić.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Twój gest to dla mojego synka nadzieja na lepsze jutro. Twój gest to nadzieja na zdrowie i normalne życie. Proszę, nie przechodź obok mojego syna obojętnie!
Daria, mama Adasia
- Monika10 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- M10 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł