Adam Puchała - zdjęcie główne

Adam kontra guz mózgu – pomóż w batalii o życie!

Cel zbiórki: Lek ratujący życie, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Adam Puchała, 26 lat
Ozorków, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 15 lutego 2022
Zakończenie: 1 grudnia 2022
29 862 zł(104,04%)
Wsparło 910 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Lek ratujący życie, rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Adam Puchała, 26 lat
Ozorków, łódzkie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 15 lutego 2022
Zakończenie: 1 grudnia 2022

Aktualizacje

  • Progresja guza! Pilnie potrzebna pomoc dla Adama!

    Niestety, nie mam dobrych wieści... Najnowszy rezonans magnetyczny wykazał, że guz rośnie! 

    Muszę zmienić leczenie. Potrzebuję bardzo drogiego leku, sprowadzanego z Niemiec. Koszt półrocznego leczenia wraz z konsultacją medyczną to ok. 20 tysięcy złotych...

    Nie mam takich środków, dlatego z całego serca proszę o pomoc. Chcę walczyć o swoje życie, chcę żyć, jak najdłużej! Ten lek to moja ostatnia nadzieja. 

    Za wszystko z całego serca dziękuję. 

    Adam

  • Adam po operacji! Potrzebna pomoc na dalsze leczenie

    Wiadomość od Adama:

    "Chciałem poinformować, że operacja się udała. Nawet więcej – dokonano cudu, nie mam deficytów!

    Adam Puchała

    Dzięki temu nie jest mi obecnie potrzebna rehabilitacja. Jednak wciąż potrzebuje wsparcia... Dalsze leczenie onkologiczne i neurologiczne pochłonie gigantyczne środki, dlatego proszę każdego, kto może wesprzeć mnie choć złotówką, o wsparcie. 

    Za wszystko z całego serca dziękuję!"

Opis zbiórki

Czy młodość myśli o śmierci? Na ogół nie. Chyba że okaże się, że w twojej głowie jest guz, który może Cię zabrać z tego świata w każdej chwili! A przecież jeszcze tyle planów do zrealizowania, tyle marzeń do spełnienia! Gdy usłyszałem, że mam nowotwór, wszystko inne przestało się liczyć...

W 2018 roku po raz pierwszy usłyszałem paraliżującą diagnozę. Lekarze znaleźli w mojej głowie guza, niebezpieczną zmianę, która na zawsze zmieniła moje życie...

Przeszedłem pierwszą operację. Na całe szczęście guza udało się wyciąć, a moje życie mogło wrócić do normy. Miałem wtedy nadzieję, że to koniec strachu, że będę mógł żyć dalej bez obawy o swoją przyszłość. Niestety, los zadecydował inaczej...

Już miało być pięknie, wszystko zaczęło się układać. Codzienność zaczęła wyglądać jak dawniej. Wtedy, niespodziewanie pojawiła się ta wiadomość, której wciąż się bałem. Nowotwór wrócił...

Wznowa okazała się być jeszcze bardziej niebezpieczna i przerażająca! Glejak wielopostaciowy VI stopnia. Wyrok... Ta diagnoza rozsypała mnie na miliony kawałków. Znów wszystko inne poszło w niepamięć. Znów musiałem rozpocząć tę ciężką batalię o życie, a moja codzienność zaczęła kręcić się wokół szpitala i lekarzy.

Mimo wszystko nie poddam się! Mam dopiero 25 lat! Szczerze wierzę, że czeka na mnie dobra przyszłość. Jednak najpierw muszę zmierzyć się z tym nierównym przeciwnikiem. Zostałem zakwalifikowany do operacji w prywatnej klinice w Kluczborku. Tamtejsi lekarze dają mi największą szansę na przeżycie. Po operacji czeka mnie dalsze leczenie, które niestety jest bardzo drogie. Dlatego postanowiłem poprosić o pomoc.

Pragnę znów żyć pełnią życia, nie bać się o kolejny dzień. Moja przyszłość i sprawność są także w Twoich rękach. Dziękuję za każdy gest wsparcia. 

Adam



➡️ Facebook Adama (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1000 zł
  • Dla życia żebyś był szczęśliwy
    Dla życia żebyś był szczęśliwy
    Udostępnij
    20 zł

    Dla Adama od Adama

  • Balkonowa Armia
    Balkonowa Armia
    Udostępnij
    10 zł
  • Dla Adasia!
    Dla Adasia!
    Udostępnij
    X zł

    Drużyna Marty jest z Tobą!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    45 zł