Zbiórka zakończona
Adam Tkacz - zdjęcie główne

Walczę, by znów stanąć na nogi i podnieść się po dramacie... Pomóż!

Cel zbiórki: Zakup protezy, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adam Tkacz, 29 lat
Morąg, warmińsko-mazurskie
Stan po amputacji nogi na skutek zmian zatorowo - zakrzepowych
Rozpoczęcie: 11 października 2021
Zakończenie: 19 lipca 2023
46 019 zł(101,12%)
Wsparło 870 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0152868 Adam

Cel zbiórki: Zakup protezy, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adam Tkacz, 29 lat
Morąg, warmińsko-mazurskie
Stan po amputacji nogi na skutek zmian zatorowo - zakrzepowych
Rozpoczęcie: 11 października 2021
Zakończenie: 19 lipca 2023

Aktualizacje

  • OSTATNIA PROSTA - osiągnę ten cel tylko z TOBĄ!

    Po prawie dwóch latach zbiórki tli się nadzieja, by ją zakończyć!
    Zostało niespełna 4 000 złotych do zapełnienia paska...

    Dziś jak nigdy dotąd WSPANIAŁY POMAGACZU proszę Cię z całego serca o drobną wpłatę na moją zbiórkę. Pomóż mi spełnić marzenia, na które czekam od dwóch lat...

    Adam Tkacz

    Mam 27 lat i marzę, by pracować jak inni.
    Marzę, by zarabiać pieniądze i nie być ‚‚na utrzymaniu".
    Marzę, by założyć rodzinę i oddać się jej w 100%.

    Tylko z Twoją pomocą jest to możliwe.

    Jesteś w stanie podarować dziś złotówkę na moją zbiórkę?
    Tylko tyle i aż tyle.

    Dziękuję z całego serca!

  • Adam ma jedno, największe marzenie... Pomóżmy je spełnić!

    Drodzy,

    po pierwsze, chciałbym Wam podziękować za okazane wsparcie, za motywację do dalszego działania i dobre słowo. Potrzebowałem tego, żeby zrozumieć, dlaczego los doświadczył mnie w ten sposób i zarazem, by być wdzięcznym za to co mam. Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, popłynęło trochę łez, doznałem jeszcze wiele upadków. Był to czas mojego „dojrzewania" i zrozumienia, że tak naprawdę jeszcze sporo dobrych rzeczy przede mną, tylko muszę zawalczyć o moje marzenia.

    Jakie są moje marzenia? Prozaicznie banalne, a jednocześnie tak trudne dla mnie do osiągnięcia. Mój kikut już nadaje się do dopasowania do nowej nogi, dlatego na ten moment mam jedno największe marzenie – jest to zakup protezy nogi. By jednak to się stało, zebrałem w sobie całą siłę, by poprosić Was o wsparcie.

    Jeden ze znajomych wysłał mi kiedyś cytat Baracka Obamy: „Nie bój się prosić o pomoc, kiedy jej potrzebujesz [...]. Proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości, jest oznaką siły".

    Adam Tkacz

    Sporo czasu zajęło mi zrozumienie tych słów. Nie było mi łatwo prosić o pomoc, zwłaszcza, że raczej byłem typem domownika, który zamyka się w swoim bezpiecznym domu z psem, przed telewizorem. Dlaczego bezpiecznym? Bałem się i dalej boję się negatywnej opinii ludzi, ale dziś proszę o pomoc świadomie i wiem, że na świecie są również dobre serca, które pomagają bezinteresownie, bez przykrych opinii (i z takimi niestety się spotkałem).

    To one pomogły mi wstać chociaż na jednej nodze i zrozumieć, że to nie koniec świata, że jeszcze mogę wiele zrobić w moim życiu i przesłać tę dobrą energię dalej tym, którzy tak, jak ja, zawahali się i pogubili w swoim życiu....

    Teraz jestem zupełnie innym człowiekiem. Staram się być zawsze wdzięczy losowi za to, co mam, ponieważ wiem, jak dużo straciłem i jak kruche jest życie.

    Moja droga do samodzielności jest jeszcze długa, czasami przepełniona łzami, złością, frustracją, poddawaniem się i bezsilnością. Jak każdy miewam słabsze dni i jak każdy z nas mam też plany na dalsze życie i chcę o nie zawalczyć.. Aktualnie dużo siły dodaje mi sport. Pokazuje mi piękny rodzaj determinacji, który przekładam na codzienne życie. To dzięki niemu buduję nowego siebie i staram się nie poddawać.

    Dziś po raz kolejny zwracam się do Was, prosząc o wsparcie w zakupie protezy... Będę wdzięczny za każdą nawet minimalną wpłatę.

    Adam

Opis zbiórki

Adam, nasz przyjaciel ma zaledwie 26 lat. To wiek, w którym powinien cieszyć się młodością i zdrowiem. Spotykać się z bliskimi, podróżować i realizować marzenia. Niestety, życie napisało dla niego zupełnie inny scenariusz... Adam zamiast korzystać z życia, toczy dramatyczną walkę o namiastkę normalności, którą jest w stanie dać mu jedynie kosztowna proteza nogi i intensywna rehabilitacja… 

Zaczęło się od "niewinnego", jak mogłoby się wtedy wydawać bólu łydki. Adam często wspominał, że odczuwa przeszywające kłucie, które utrudnia mu chodzenie. Na początku byliśmy przekonani, że wszystkie te dolegliwości są wynikiem przepracowania i zwykłego przemęczenia. Przecież Adam zawsze był bardzo aktywny. Myśleliśmy, że problemy zaraz miną… Jednak kiedy objawy zaczęły się nasilać, wiedzieliśmy, że jak najszybciej należy skonsultować je z lekarzem.

Adam trafił do szpitala, gdzie przeszedł szereg badań. Niestety wyniki były wstrząsające! Lekarze zdiagnozowali martwicę kończyny dolnej, która była spowodowana rozwijającymi się po cichu zmianami zatorowo-zakrzepowymi… 

Adam Tkacz

Martwica była już bardzo rozległa i zagrażała życiu Adama, dlatego lekarze bez zastanowienia podjęli decyzję o amputacji. Nie mogliśmy w to uwierzyć… W jednej chwili cały świat Adama po prostu zawalił. Z osoby samodzielnej stał się pacjentem potrzebującym pomocy… Pozostał kikut i poczucie ogromnej straty. 

Ciągły ból i brak sprawności wysysa całą radość z życia naszego przyjaciela... Staramy się go wspierać, aby jak najlepiej poradził sobie z tą trudną sytuacją zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jednak wiem, że jedyną szansą na odzyskanie sprawności i szczęścia jest nowoczesna proteza nogi oraz intensywna rehabilitacja. Niestety koszty zarówno protezy, jak i leczenia są ogromne!

Nie pozostaje nam nic innego, jak błagać ludzi dobrego serca o pomoc! To jedyna szansa, aby Adam stał się znów samodzielnym człowiekiem! Wierzymy, że wspólnie uda nam się zebrać pieniądze i pomóc naszemu przyjacielowi odzyskać dawne życie. 

Przyjaciele

Adam Tkacz

➡️ FB: Licytacje na protezę dla Adama Tkacz! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adam Tkacz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj