
Mam rodzinę i dzieci, dla których nie mogę przegrać z nowotworem❗️Pomocy❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Adam, mam 43 lata, pracę, cudowne dzieci… I nowotwór, z którym walczę o życie.
W 2022 roku zdiagnozowano u mnie szpiczaka plazmocytowego – złośliwy nowotwór układu krwiotwórczego, który pomimo leczenia nieustannie powraca. Przeszedłem dłużące się, męczące miesiące trudnej walki, nawracające i wyczerpujące cykle chemioterapii oraz przeszczep szpiku. Kiedy wydawało się, że udało mi się wygrać choć chwilę spokoju, choroba wróciła w listopadzie ubiegłego roku z jeszcze większą siłą.
Od tego czasu niemal nie opuszczam szpitala. Lekarze robią wszystko, co w ich mocy, stosując zarówno leki nowej generacji, jak i tradycyjną chemioterapię. Niestety szpiczak jest bezlitosny, a możliwości refundowanego leczenia pomału się wyczerpują.
Dziś walczę nie tylko z chorobą, ale też z poczuciem bezsilności.
Jestem informatykiem, ale od listopada, odkąd nastąpił nawrót, nie jestem w stanie pracować – choroba uszkodziła mi wzrok. Najtrudniejsze jest jednak coś innego. Mam rodzinę i dzieci, dla których pragnę żyć. Chcę widzieć, jak dorastają, wspierać je, być przy nich. Nie potrafię się pogodzić z myślą, że mogłoby mnie dla nich zabraknąć.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Potrzebuję wsparcia finansowego na dalsze leczenie, które daje mi nadzieję na pokonanie choroby. Każda wpłata to dla mnie szansa na kolejną terapię, na kolejne dni z moimi najbliższymi. Proszę, pomóżcie mi walczyć. Nie poddam się, dopóki mam siły, a Wasza pomoc może dać mi czas i nadzieję.
Adam
Wpłaty
- Koleżanka z GTV100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
wracaj do zdrowia
- OskarX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Grzegorz300 zł
Modlę się by Bóg pomógł
- Wpłata anonimowa20 zł