Zbiórka zakończona
Adam Kowalski - zdjęcie główne

KILKA tygodni na ratunek❗️Nowotwór mózgu odbiera Kubusiowi tatę - uratuj życie Adama!

Cel zbiórki: nierefundowane operacje neurochirurgiczne usunięcia guza mózgu

Organizator zbiórki:
Adam Kowalski, 38 lat
Gliwice, śląskie
Nowotwór mózgu i innych części ośrodkowego układu nerwowego
Rozpoczęcie: 24 października 2023
Zakończenie: 7 listopada 2023
174 054 zł(109,07%)
Wsparło 3365 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0369140 Adam

Cel zbiórki: nierefundowane operacje neurochirurgiczne usunięcia guza mózgu

Organizator zbiórki:
Adam Kowalski, 38 lat
Gliwice, śląskie
Nowotwór mózgu i innych części ośrodkowego układu nerwowego
Rozpoczęcie: 24 października 2023
Zakończenie: 7 listopada 2023

Aktualizacje

  • Adam przejdzie 2 operacje i dostanie szansę na zdrowie i życie! Dziękujemy za wsparcie!

    W tym krótkim, ale niesamowicie trudnym dla nas czasie zbiórki uświadomiliśmy sobie, ilu wspaniałych ludzi jest wokół nas! Dziękujemy za wsparcie! Oby dobro, które nam ofiarowaliście, wróciło do Was wszystkich z podwójną siłą! 

    Adam ma się stawić w szpitalu 19 listopada, gdzie czeka go pierwsza z dwóch planowanych operacji. Wierzymy, że wszystko będzie dobrze, musi być!

    "Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i ja mocno wierzę, że ten świat nie zginie właśnie dzięki nim..." 

    Dziękujemy za wszystko.
     
    Natalia 

Opis zbiórki

PILNE❗️Kilka tygodni na ratunek! Mam na imię Natalia i wraz z rodziną rozpoczynam walkę o życie i zdrowie mojego narzeczonego... Adam ma 36 lat i jest moim wieloletnim partnerem życiowym i ukochanym tatusiem naszego synka Kubusia. Nowotwór mózgu zabiera mu szansę na życie!

Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w tym miejscu - po stronie, gdzie to my będziemy musieli prosić o pomoc... Jednak spadło to nas na niespodziewanie. Życie napisało dla nas brutalny scenariusz, ale my zrobimy wszystko, by zmienić jego bieg...! 

Adam od pewnego czasu źle się czuł, a objawy zamian znikać, tylko się nasilały... Nieustanne bóle głowy trwały po kilka tygodni bez przerwy, do tego doszły bóle karku, poranne nudności... Te wszystkie symptomy nie zwiastowały niczego dobrego. Po wykonanym rezonansie magnetycznym przyszła ta straszna diagnoza...

Adam ma NOWOTWÓR MÓZGU I INNYCH CZĘŚCI OŚRODKOWEGO UKŁADU NERWOWEGO - w dodatku bardzo rzadki i niespotykany... Jest to perlak kąta mostowo-możdzkowego z penetracją do dołu międzykonarowego i podstawy czaszki oraz jamy Meckela.  Adamowi grozi m.in. wodogłowie, porażenie nerwów odpowiedzialnych za funkcje życiowe, deformacja pnia mózgu, upośledzenie... Tak naprawdę grozi mu wszystko, bo ogromny guz wnika do każdej  szczeliny w jego głowie i nadal rośnie ! Czas jest tutaj na wagę złota...

Adam Kowalski

Wraz z diagnozą nasz świat się zatrzymał... Wszystko, poza tym, że Adam może stracić życie, przestało mieć znaczenie. Zaczęliśmy szukać pomocy wszędzie tam, gdzie jest ona możliwa w  tym przypadku... Guza trzeba jak najszybciej usunąć! Musi to zrobić jednak nie tyle dobry neurochirurg, co wybitny, bo jakikolwiek błąd może skończyć się tragicznie - utraceniem funkcji życiowych, paraliżem lub śmiercią... Niestety guz jest położony w bardzo newralgicznym miejscu.

Tylko w szpitalu w Kluczborku znaleźliśmy szansę - wspaniały pan dr n. med Witold Libionka wlał w nasze serca nadzieję i wiarę w to, że jeszcze wszystko będzie dobrze! Pan doktor jako jedyny wyraził chęć i zdolność do usunięcia ogromnego guza w bezpieczny sposób, dając nam 95% szans, że Adam wyjdzie z tego bez poważniejszych powikłań.

Niestety, aby tego dokonać - Adam musi przejść aż 2 operacje resekcji guza - nierefundowane... Jedna musi odbyć się jak najszybciej, druga - po 2-3 miesiącach, kiedy Adam trochę dojdzie do siebie. Najbliższy termin jest na koniec listopada, musimy uzbierać pieniądze, bo guz rośnie! Nie możemy stracić tej szansy!

Z jednej strony przyszła radość, że jest ratunek, a z drugiej strony przyszedł żal i lęk. Są to ogromne koszta i bez pomocy nie uda nam się skorzystać z tej szansy... Codziennie mamy nadzieję, że to tylko zły sen, że za chwilę się z niego obudzimy - jednak to się nie dzieje... Dlatego stajemy do walki o życie i zdrowie Adasia!

Wiem, że jeszcze będzie pięknie, że będziemy mogli  razem wychować naszego synka... Kubuś ma przecież dopiero 3 latka... On potrzebuje taty! W imieniu Adasia, swoim, naszego synka i całej rodziny proszę o wsparcie, pomoc i modlitwę.

Natalia 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Adam trzymam kciuki i powodzenia-Seba R.(Rybnik)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adam Kowalski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj