Zbiórka zakończona
Adaś Sadło - zdjęcie główne

Adaś przyszedł na świat jako skrajny wcześniak... Ratunku❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś Sadło, 2 latka
Toruń, kujawsko-pomorskie
Skutki skrajnego wcześniactwa, przewlekła niewydolność oddechowa, dysfagia, wrodzona wada serca, stan po wylewie dokomorowym 3 stopnia w okresie noworodkowym, stan po leczeniu ratunkowym retinopatii wcześniaczej, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 21 lutego 2024
Zakończenie: 26 marca 2024
38 839 zł(121,7%)
Wsparły 2082 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0492298 Adam

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś Sadło, 2 latka
Toruń, kujawsko-pomorskie
Skutki skrajnego wcześniactwa, przewlekła niewydolność oddechowa, dysfagia, wrodzona wada serca, stan po wylewie dokomorowym 3 stopnia w okresie noworodkowym, stan po leczeniu ratunkowym retinopatii wcześniaczej, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 21 lutego 2024
Zakończenie: 26 marca 2024

Opis zbiórki

Gdy tylko dowiedzieliśmy się o ciąży, nie posiadaliśmy się ze szczęścia. Cieszyliśmy i liczyliśmy, że los dał nam w końcu nadzieję na lepsze jutro. Niestety, już od pierwszych dni okazało się, że jest to ciąża wysokiego ryzyka

Mama Adasia w czasie ciąży zmagała się z wieloma infekcjami, często bywała w szpitalu i cierpiała na niewydolność szyjki macicy. Zmartwień nie było końca, ostatecznie ciąża zakończyła się przedwczesnym porodem.  Nasz syn urodził się w zaledwie 26. tygodniu ciąży. Przyszedł na świat jako skrajny wcześniak. ze skrajnie niską wagą urodzeniową. Tak bardzo baliśmy się o Adasia… Leżał podłączony pod aparaturę podtrzymującą życie – taki maleńki, delikatny i kruchy…

Niestety, nasz synek jest nadal niewydolny oddechowo, a wcześniactwo przyłożyło się również do innych komplikacji i kłopotów z jego zdrowiem. Obecnie Adaś nadal jest w szpitalu. Niestety, nie wiemy kiedy będzie mógł go opuścić, ponieważ lekarze są bardzo zaniepokojeni stanem jego oczek. Jest pod stałą kontrolą okulistyczną i prawdopodobnie czeka go operacja. Ze względu na bardzo słaby stan zdrowia synek musi znajdować się w szpitalu, oddalonym od nas o 60 km. 

Adam Sadło

W swoim krótkim życiu Adaś przeszedł już tak wiele, a nie wiemy ile jeszcze przed nim. Lekarze nie dają mu szans na to, że w przyszłości będzie mógł chodzić, co wiąże się z dodatkowymi kosztami rehabilitacji i koniecznością zakupienia specjalistycznego sprzętu medycznego.

Prosimy, wesprzyjcie nas w walce o zdrowie naszego synka. Tylko stała opieka specjalistów jest w stanie dać nam nadzieję na jego lepszą przyszłość. Każda wpłata to krok w stronę zdrowia naszego synka oraz jego rozwoju. 

Rodzice Adasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    24,68 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    205,62 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Gosia
    Gosia
    Udostępnij
    20 zł

    Wałcz serduszko

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Dzielnym rodzicom dużo siły a dla maluszka dużo zdrowia

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adaś Sadło wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj