
Gdy nasz syn zapadał w śpiączkę, nie wiedzieliśmy jeszcze, jaką diagnozę otrzyma. Prosimy, wesprzyj go!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Adrian nikł w oczach. W gwałtownym tempie stracił dziewięć kilogramów. Pił bardzo dużo. Następnie pojawiło się osłabienie i nudności. Pamiętamy, jak zasypiał, gdy pędziliśmy na SOR. Wpadał w śpiączkę…
W szpitalu wykonano mu badania. 700 mg/dl cukru – stan zagrożenia życia. Hiperglikemia i ciężka kwasica ketonowa. Natychmiast przewieziono nas na oddział diabetologiczny w Katowicach. Spędziliśmy tam ponad dwa tygodnie.
Nasz synek choruje na cukrzycę insulinozależną. Życie całej naszej rodziny musiało zostać podporządkowane chorobie. Adrian miał wtedy dopiero niecałe dziewięć lat. Taka diagnoza dla dziewięciolatka to cios. Tym bardziej że jest on wrażliwym chłopcem.

Wkłucia są dla niego czymś, czego nie potrafi zaakceptować. Wciąż mamy nadzieję na to, że z czasem się przyzwyczai. Na razie jednak można zmieniać sensory tylko, gdy Adrian śpi. Wkłucia sprawiają mu zbyt wielki ból. To trudne również dla nas jako rodziców – widok łez u dziecka, które skazane jest na taką chorobę już do końca życia.
Rozmawiamy z nim, tłumaczymy i uczymy, jak sobie radzić. Przez pierwszy miesiąc po otrzymaniu diagnozy chodziłam z nim do szkoły i pilnowałam wszystkiego. Teraz polegamy na pompie, aplikacji i przygotowanych dokładnie posiłkach. Zdarza się jednak, że system zawiedzie. Wtedy jadę do szkoły, aby upewnić się, że z naszym dzieckiem wszystko w porządku. To nieustanny stres.

W dodatku od czasów przedszkolnych Adrian zmaga się z afazją ruchową. Nie wiemy, co jest jej przyczyną. Prawdopodobnie podczas porodu doszło do niedotlenienia. Ma trudności z czytaniem, pisaniem i skupieniem uwagi. Rozważano, czy nie ma niepełnosprawności intelektualnej, ale jego wynik był na granicy.
Nasz synek potrzebuje opieki logopedy, zajęć SI oraz kosztownego osprzętu do pompy. Jednak przede wszystkim zależy nam na tym, by Adrian miał lepsze życie. Pragniemy zapewnić mu więcej, aby nie czuł, że los nałożył na niego ograniczenia. Jeśli postanowisz wesprzeć naszą rodzinę, będziemy Ci wdzięczni z całego serca.
Rodzice Adriana
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
zdrówka adrianku
- Wpłata anonimowa20 zł
życzę dużo siły dla Adriana:)
- Wpłata anonimowaX zł