Adrian Kuszmider - zdjęcie główne

Na granicy życia i śmierci... Ratujemy Adriana!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Kuszmider, 20 lat
Płońsk, mazowieckie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 23 lutego 2022
Zakończenie: 19 kwietnia 2022
20 875 zł
Wsparło 589 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adrian Kuszmider, 20 lat
Płońsk, mazowieckie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 23 lutego 2022
Zakończenie: 19 kwietnia 2022

Opis zbiórki

Gdy patrzę na mojego brata, nie umiem pogodzić się z tym, co się stało. Adrian jeszcze do niedawna był pełen energii i sił. Dopiero rozpoczynał swoje dorosłe życie – pierwsza poważna praca, pierwsze randki, podróże...

Niestety, nagle i niespodziewanie spadło na nas wielkie nieszczęście. O przyszłości Adriana zdecydowało tragiczne wydarzenie, które w jednej chwili zmieniło dosłownie wszystko.  

11.01.2022 roku doszło do strasznego wypadku. Adrian wracał z pracy. Jechał samochodem razem z kuzynką, która niestety nie przeżyła wypadku. Zmarła w wieku 21 lat, zostawiając na świecie swoje malutkie dziecko... 

Adrian w krytycznym stanie trafił do szpitala. Jeszcze tej samej nocy przeszedł dwie skomplikowane operacje: usunięcia śledziony i krwiaka w głowie. Na tym jednak się nie skończyło. Następnego dnia krwiak znów zaczął narastać, dlatego musiał być przeprowadzony kolejny zabieg. 

Przez najbliższe godziny mój brat toczył dramatyczną walkę o swoje życie. Lekarze robili wszystko co w ich mocy, aby go uratować. Niestety, to nie było takie proste. Adrian był niewydolny oddechowo i krążeniowo. Doznał poważnych urazów  wielonarządowych – głowy, klatki piersiowe, jamy brzusznej.  Leżał nieprzytomny pod respiratorem... 

Adrian Kuszmider

Po wielu cieżkich i długich dniach, brat zaczął samodzielnie oddychać. Miał wiele szczęścia – przeżył, niestety do dziś nie odzyskał przytomności. Lekarze mówią wprost, że Adrian jest na granicy życia i śmierci. Może już nigdy nie wyzdrowieć...  Jednak mimo wszystkich tych bolesnych informacji i diagnoz, my – jego najbliżsi nie tracimy nadziei. Wierzymy, że Adrian nas słyszy i rozumie, ale jego stan i ciało nie pozwala dać nam odpowiedzi...

Teraz moim największym marzeniem jest, by mój brat wrócił do życia sprzed wypadku. Przed nim całe życie. Jako siostra nie mogę pozwolić na to, by spędził je uwięziony we własnym ciele.... Powrót do normalności jest mu w stanie dać jedynie dalsze leczenie i rehabilitacja w specjalistycznej klinice. Niestety, koszt jest ogromny i wynosi ponad 25 tysięcy miesięcznie! To wielka kwota, która znacznie przekracza moje możliwości. 

Całe życie wychowywaliśmy się w domu dziecka, dlatego nie mamy do kogo zwrócić się o pomoc... Nie pozostaje mi nic innego, jak prosić ludzi dobrej woli o wsparcie. 

Chcę walczyć o brata, ale sama czuję się bezsilna. Proszę, pomóż... 

Weronika, siostra  

Wpłaty

Sortuj według
  • Mini
    Mini
    Udostępnij
    X zł

    Mój Aniele 😭🖤🖤🥺 Tak bardzo.....

  • KASIA
    KASIA
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Ewa
    Ewa
    Udostępnij
    X zł

    Wracaj do zdrowia.

  • Mini
    Mini
    Udostępnij
    X zł

    Wracaj do zdrowia!!! Czekamy na Ciebie ❤️ Tęsknimy i bardzo kochamy 😍❤️

  • Roma
    Roma
    Udostępnij
    20 zł

    Wracaj szybko do nas.