Adrian Michałek - zdjęcie główne

Guz mózgu, trzy udary... Ratujemy przyszłość Adriana!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Adrian Michałek, 34 lata
Wyszkow, mazowieckie
Stan po wielokrotnych udarach mózgu
Rozpoczęcie: 2 grudnia 2020
Zakończenie: 30 grudnia 2020
15 449 zł(9,74%)
Wsparły 282 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Adrian Michałek, 34 lata
Wyszkow, mazowieckie
Stan po wielokrotnych udarach mózgu
Rozpoczęcie: 2 grudnia 2020
Zakończenie: 30 grudnia 2020

Pewne walki przegrane są tylko pozornie, bo dobra, które idzie w świat, nie da się zatrzymać... Walka Adriana się skończyła, po ciężkich i bolesnych chwilach jest już tam, gdzie nie ma cierpienia. Jego rodzina w najtrudniejszych chwilach życia postanowiła pomyśleć o innych. Decyzją  mamy Adriana środki ze zbiórki, których Adrian nie zdążył wykorzystać na leczenie, zostają przekazane na leczenie małej Igi (otwiera nową kartę), zmagającej się z najcięższym przeciwnikiem - nowotworem.

Rodzinie Adriana składamy najszczersze kondolencje i dziękujemy im za ten piękny gest.

Opis zbiórki

Od dnia, gdy na świecie pojawił się Adrian, nie ma chwili, bym się o niego nie bała. Tak naprawdę od lat drżę z niepokoju o jego życie. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy niemal umierałam ze strachu. Syn miał 8 lat, guza mózgu, a ja pod salą operacyjną czułam okropną bezsilność, czekając na jakąkolwiek dobrą wiadomość. Niestety, to był dopiero początek jego problemów zdrowotnych. W 2012 roku zaczął widzieć podwójnie, to wtedy po raz pierwszy przeszedł niedokrwienny udar mózgu. Wiedziałam, że to zbyt dużo, jak na jednego młodego chłopaka, jednak los cały czas pokazywał, jak potrafi być okrutny. W 2015 roku, po kolejnym udarze przestał mówić, jednak dzięki swojej ciężkiej pracy z neurologopedą mowa wróciła.

Chciałam wierzyć, że wszystko, co złe jest już za nim, jednak wtedy przyszedł rok 2019, który niemal całkowicie odebrał mi nadzieję... To wtedy Adrian przeszedł trzeci udar, po którym nie jest już tym samym człowiekiem. Nie jest w stanie chodzić, mówić, nie może się sam ubrać, czy najeść. Do wykonania każdej czynności potrzebuje pomocy drugiej osoby. Adrian wymaga długofalowej rehabilitacji neurologicznej w specjalistycznym ośrodku, której koszt jest ogromny, ale jest to jedyna szansa, by syn mógł odzyskać utracone umiejętności. Jej koszt jest dla nas ogromny, dlatego proszę, pomóż...

Irmina - mama Adriana

Wpłaty

Sortuj według
  • Olga
    Olga
    Udostępnij
    50 zł

    Adrian, zawsze byłeś dzielny, wiem,ze tym razem tez Zawalczysz o swoje! Trzymaj się ciepło!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł